pomidorekk
 
Wiedziałam, że jak zacznie mi na kimś zależeć to to się spierdoli..

Wszystko szło świetnie z D byłam na prawde szcześliwa. Ale wiecie kto zjebał? Jego była, która go zdradziła, przez co nie miał zaufania do innych kobiet. A druga znacznie gorsza, bo czuje się w pewnym sensie zeszmacona. Jego kolega z klasy chciał coś do mnie, a ja go totalnie olewałam, a on gdy dowiedział się, że jestem z D...
Może od początku.
Byłam na 8nastce koleżanki i on też tam był. Powiedział D, że całowałam sie z jakimś kolesiem.. A on co? uwierzył mu. Tłumaczyłam, płakałam, uwierzył..
pozornie...
Wyjechałam na wakacje z kuzynka do jej chłopaka. Pewnego wieczoru gadałam z D przez telefon. On powiedział żebym uważała na siebie, a ja się spytałam czy mi ufa, a on że nie.. odłożyłam słuchawke, nie odpisywałam nie odbierałam

Tak było kilka razy, mówił wierze, ja wierzyłam że mówi prawde, ale potem znów prawda wychodziła na jaw.. nie mogłam tego wytrzymać nerwowo
powiedziałam mu że to nie ma sensu i że to koniec. powiedział że mnie rozumie choc bardzo mnie kocha i nie chce tracić, ale ja już nie słuchałam.
Nie wchodzi sie drugi raz do tej samej rzeki, czy jak w moim przypadku po raz 5 czy 10..

Nie możesz dodać komentarza.